Kupując podręczniki już teraz, unikniesz nerwów i zaoszczędzisz

Share on Google+0Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Pin on Pinterest0Share on Reddit0Share on StumbleUpon0Share on Tumblr0

read-316507_640Nic nie trwa wiecznie, nawet wakacje. Warto o tym pamiętać i już teraz zadbać o podręczniki do następnej klasy. Dzięki temu uniknie się nerwówki pod koniec sierpnia i na początku września, gdy większość rodziców i uczniów szturmuje księgarnie oraz sklepy.

Nie zapomnij o przyborach szkolnych

Im wcześniej zabierzemy się za tę sprawę, tym większą mamy szansę na tanie podręczniki. W czerwcu i na początku lipca wydawnictwa organizują promocje. Obniżają ceny nawet o 10, 20, a nawet 30 proc. Z jednej strony nie wydaje się to dużo. Jednak przy komplecie książek kwota rabatu robi się znacząca. Dzięki upustom w kieszeni może zostać przynajmniej kilkadziesiąt złotych.

To wystarczająca suma, by kupić np. nowy plecak czy inne elementy wyprawki szkolnej. Uczniowie potrzebują przecież mnóstwa przyborów. Muszą mieć czym pisać. Muszą mieć na czym pisać. Naturalną koleją rzeczy jest, że długopisy, flamastry i zakreślacze się wypisują. Trzeba więc kupić nowe.

Sumienny uczeń na pewno zużyje też wycinanki, kredki, ołówki, farby, plastelinę. Przyborów tych nie może zabraknąć na biurku dziecka w kolejnym roku szkolnym.

Niekiedy trzeba też wymienić zużyte przybory. W trakcie ich używania po prostu się niszczą. Dotyczy to np. piórników, linijek, ekierek i innych narzędzi geometrycznych, z których uczeń korzysta na lekcjach matematyki, fizyki, na technice czy plastyce.

Zdarza się, że coś się zgubi. Temperówka i gumka do mazania to małe przedmioty. Wystarczy chwila nieuwagi, by położyć je gdzieś i o tym zapomnieć.

Do listy zakupów trzeba dopisać także plan lekcji. Ten z minionego roku szkolnego stanie się przecież nieaktualny. W wyższej klasie będzie panować inny harmonogram zajęć. Być może dziecku dojdą nowe przedmioty.

To wszystko może pochłonąć sporą kwotę. Jeśli więc kupimy tanie podręczniki, łatwiej nam będzie uporać się z wydatkami na wyprawkę szkolną. By ją skompletować, wielu rodziców musi się zapożyczać. Im więcej dzieci w wieku szkolnym w rodzinie, tym więcej pieniędzy pochłania zakup przyborów szkolnych dla nich.

Wcześniejszy zamówienie książek do następnej klasy ma jeszcze tę zaletę, że uczeń będzie mógł poznać, o czym będzie się uczyć w przyszłym roku. Dotyczy to zwłaszcza niższych roczników, które chcą poznawać świat, chcą odkrywać jego tajemnice. One wręcz nie mogą się doczekać września, kiedy znów pójdą do szkoły. Mając wcześniej podręcznik, będą mogły go przejrzeć i zaspokoić ciekawość.

Kolejny argument przemawiający za zakupem książek szkolnych w wakacje jest pewność szybkiej dostawy. W lipcu i na początku sierpnia księgarnie zwykłe i internetowe nie są jeszcze oblegane. To sprawia, że realizują zamówienia na bieżąco.

Im bliżej września, tym zainteresowanie podręcznikami staje się większe. Bardzo wielu uczniów i rodziców pyta wtedy o tanie podręczniki. Rodzą się kolejki. Wydłuża się czas oczekiwania na dostawę, ponieważ wydawnictwa i dostawcy nie są w stanie zaspokoić popytu.

Dla niektórych cena nie gra roli. Oni są tak zdeterminowani albo zdesperowani, że są gotowi zapłacić każde pieniądze, by wreszcie otrzymać książki, z których będą się uczyć w nowym roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.