Kot – domowy lekarz

Kot – domowy lekarz

fietzfotos / Pixabay

W sieci pojawiło się już wiele tekstów udowadniających, jak wiele korzyści płynie z posiadania kota. Trudno zaprzeczyć słuszności, jaka płynie z tego przekazu. Wielu właścicieli potwierdzi, że sam widok ukochanego mruczka poprawia humor w znaczący sposób. Jednak to nie jedyny plus. Koty znacząco wpływają na nasze zdrowie, dlatego też można ich określić naszymi niezawodnymi lekarzami. Zatem poczytaj, jak wiele korzyści niesie za sobą posiadanie kota, a potem… przytul swojego małego terapeutę. Zasługuje on na to bez wątpienia.

Zalety posiadania kota

Koty pomagają leczyć złamania

Może to być zaskakującą wiadomością, lecz kocie mruczenie przyczynia się do szybszego zrastania się kości po złamaniu. Powstające wibracje mieszczą się w częstotliwości 20-50 Hz. Równomierność dźwięku wspomaga proces szybszego zrastania się kości. Nietrudno się domyślić, że w ten sposób kociaki pomagają także sobie, co sprawia, że należą do ssaków, u których złamania goją się najszybciej.

Obecność kota obniża poziom stresu

Trudno stwierdzić, że mała, puchata kulka, gnieżdżąca się na kolanach nie byłaby w stanie poprawić nam humoru. Chociaż trochę. Kot potrafi doskonale odwrócić uwagę od bieżących problemów, przynajmniej na te kilka chwil. Warto sobie na to pozwolić. Głaskanie kota, zabawa z nim, czy wsłuchiwanie się w terapeutyczne mruczenie ma bardzo dobry wpływ na samopoczucie. W wielu miejscach znajdziemy informacje o tym, że właściciele zwierząt, z którymi mają dobry kontakt, żyją średnio o kilka lat dłużej od tych, którzy nie mają żadnych małych, puchatych przyjaciół w domu.

Koty obniżają ryzyko chorób sercowych

Kocie mruczenie obniża ciśnienie krwi, co sprawia, że automatycznie spada ryzyko chorób sercowych, na czele z zawałem. Jest to szczególnie ważne dla osób z nadciśnieniem oraz tych szczególnie nerwowych, których sam stres może doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Szacuje się, że ryzyko zawału u posiadaczy kotów może spaść nawet o 30%.

Koty pomagają w budowaniu więzi

Może to trochę trącić absurdem na pierwszy rzut oka, choćby dlatego, że koty nie nalezą do szczególnie towarzyskich zwierząt. Warto jednak zwrócić uwagę na pewną rzecz – kot to taki odpowiednik naszego introwertyka, który może i nie jest lwem salonowym, ale ceni sobie wartościowe relacje. A na takie warto stawiać najbardziej, prawda? Wbrew pozorom, koty potrafią mocno przywiązać się do swoich opiekunów, a co więcej, nie oceniają naszych błędów, więc tym łatwiej jest się im czasem wygadać. Kto nie rozmawia ze swoim kotem, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Kot powodem do uśmiechu

Obserwując często irracjonalne zachowania naszych ogoniastych przyjaciół, nietrudno dojść do wniosku, że kot to nie zwierzę, tylko stan umysłu. Domaga się otwarcia drzwi tylko po to, by nigdzie nie wychodzić. Urządza dzikie pogonie po całym domu lub podwórku. Stoi przed ścianą i miauczy. Budzi nas w środku nocy – nic nie chciał, nudzi mu się. Koty to dosyć pomysłowe zwierzęta i potrafią w nieprzewidywalny sposób ubarwić nam życie. Wystarczy spojrzeć na wysyp memów w Internecie, by nie być w stanie się z tym nie zgodzić. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną zaletę, płynącą z zaproszenia pod swój dach sympatycznego kotka.

Kot może być dla nas przykładem

Co prawda, zależy to od charakteru, lecz kot na ogół potrafi polować na swoją zdobycz dosyć zawzięcie. Upierdliwie domaga się spełnienia swoich potrzeb, nie zostaje tam, gdzie źle się czuje. Na pewno nie zastanawia się nad tym, jaką ma opinię w środowisku i nadal żyje swoim życiem. Są to na pewno cechy, które warto zaadaptować w swoim własnym życiu. Czyli trzymać głowę wysoko, walczyć o swoje i odpuszczać, gdy nie warto o coś zabiegać. A przede wszystkim dbać o własny spokój.

Najkrócej mówiąc, trzeba nie mieć kota lub nie pałać sympatią do zwierząt, by nie doceniać, jak wiele mogą nam z siebie oferować. Liczne zalety, jakie wynikają z kociego towarzystwa, mogą nam wydłużyć życie, poprawić nasze zdrowie i samopoczucie, a przede wszystkim być ciekawym punktem wyjścia do obserwacji typowych kocich zachowań, które możemy odnieść nawet do siebie, jeśli tylko dobrze im się przyjrzymy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.