Wywiad z Joanną Polis

 

 

Mamy przyjemność zaprezentować Państwu unikalny wywiad z Joanną Polis, autorką książki pod tytułem „Inna Perspektywa”.

 

  • Nasz wywiad należy chyba zacząć od standardowego pytania, co Panią zainspirowało do przeprowadzenia wywiadu akurat z tą pisarką?

Fascynowała mnie etykieta naczelnej narkomanki kraju, jaką przyczepiono do wizerunku Barbary Rosiek, po sukcesie kultowego już „Pamiętnika narkomanki”. Chęć stworzenia tej książki wzrastała we mnie przez jakiś czas, szczególnie w chwilach, kiedy spotykałam się bezpośrednio z odbiorem jej prozy przez czytelników, biorących absolutnie wszystko na sto procent. Chciałam więc odkryć i pokazać tę ciekawą postać w innym świetle. Sądzę, że w tym wywiadzie, każdy odnajdzie choć cząstkę głęboko skrywanych emocji. Jednak najważniejsza jest możliwość spojrzenia na temat cudzymi oczami, to zawsze otwiera inną perspektywę.

 

  • Co Pani najbardziej docenia w twórczości Barbary Rosiek?

W jej twórczości doceniam przede wszystkim konsekwencję, z jaką porusza tematy trudne i być może niewygodne dla wielu. Jestem oczarowana jej nietuzinkową poezją, bardzo różnorodną. Przede wszystkim jednak cenie Barbarę jako osobę z wielką siłą, w chwilach trudnych zdarza jej się mówić: dam rade, bo kto jak nie ja?


  • Co było najtrudniejsze w przygodzie z książką? Pisanie, wydanie jej a może promocja?

Sądzę, że każdy z tych etapów jest trudny na swój sposób. Rynek książki jest mocno wymagający, aczkolwiek nie jestem ekspertem. Pisanie książki jest pewną drogą, którą osobiście porównuję do zdobywania pięknego górskiego szczytu. Satysfakcja w moim odczuciu jest porównywalna. Podczas pisania jest wiele chwil zwątpienia, zupełnie jak na szlaku, jednak radość jaka towarzyszy w momencie ukończenia książki już jest dużym sukcesem.

20170118_124234-2

 

  • Czy któraś odpowiedź szczególnie Panią zaskoczyła?

Poniekąd znałam odpowiedzi na część pytań, z racji na kilkuletnią znajomość z Barbarą, mam wrażenie, że te odpowiedzi bardziej zaskakują czytelników, bo burzy się pewne wyobrażenie.
Jednak nie ukrywam, że bywały chwilę ciężkie w tej rozmowie, które dotykały tematów naprawdę trudnych i traumatycznych, wtedy zaskakiwała mnie otwartość Barbary Rosiek.

 

  • Trudno było wyciągnąć wyczerpujące odpowiedni, od znanej ze swojej skrytości Pani Barbary?

Na pewno ta rozmowa różni się od wywiadów, jakich Barbara Rosiek udzielała do tej pory, inna była także sama forma rozmowy, bo miałyśmy w niej do siebie zaufanie. Dlatego nie postrzegam mojej rozmówczyni jako osoby skrytej, choć często piszę o sobie, że jest introwertykiem. Podczas rozmów, jakie składały się na powstanie tej książki, istniała nić porozumienia, dzięki której wiedziałam jak daleko mogę się posunąć. Zależało mi również na tym, by nie przekroczyć pewnych granic i myślę, że to się udało.

 

  • Do kogo kieruje Pani swoją książkę lub komu szczególnie by ją Pani poleciła?

Szczególnie mogę ją polecić fanom Barbary Rosiek oraz tym, którzy śledzą i czytają jej książki. „Inna Perspektywa” może mocno ich zaskoczyć, bo odsłania wiele niewiadomych. Kieruję ją jednak do każdego, w książce poruszane są tematy, które mogą dotyczyć wielu osób i myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie.

 

  • Czy z perspektywy czasu poprawiła by Pani coś w swoim dziele? Czy jest coś co można było zrobić lepiej?

Sądzę, że jest we mnie pewien perfekcjonizm, który chwilami bywa męczący, stąd myśl, że pewnie mogłam zrobić coś lepiej w tej kwestii. Jednak z drugiej strony „Inna Perspektywa” nie jest propozycją prozy, na którą składają się tylko moje wywody, dlatego też staram się nie myśleć w ten sposób. Mam świadomość poświęconego czasu i włożonej energii w to, aby powstała ta książka. Ponad to moje pytania chwilami stąpały po naprawdę cienkim gruncie i pamiętam, że podczas rozmów z Barbarą pytałam, czy nie idzie to za daleko lub czy chce się z czegoś wycofać, bo to był dobry moment na to, aby coś poprawić i zrobić lepiej. Zadziwiała mnie jej odwaga, ale też udzielała mi się, przez co mam poczucie, że to po prostu dobra książka, ale to wcale nie wyklucza marzeń o jeszcze lepszej 🙂

 

13239897_1019868894766440_3310629804540214064_n

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.